WOLONTARIUSZE NA POMOC CIAŁU I ... DUSZY
Tak jak w scence z apelu przygotowanego przez wolontariuszy, który społeczność szkolna obejrzała 13 grudnia, co roku zatrzymujemy się na chwilę przed Bożym Narodzeniem w pędzie codzienności. Dostrzegamy wtedy łatwiej osoby potrzebujące: ubogie, samotne i zagubione w życiu. Łatwiej jest nam się wtedy wyciszyć i skupić na tym, co naprawdę ważne. Niestety w ciągu roku jest inaczej. Jak mówiły o tym nasze „anioły z klasy III”:
Ludzie współcześni żyją niechętnie (...)
Nie mają ochoty i czasu, aby smakować życie
i codziennie wychodzić naprzeciw przygodzie,
drugiemu człowiekowi i sobie.
W gruncie rzeczy są nieszczęśliwi- i bardzo samotni.
Montaż słowno-muzyczny, któremu przyświecały słowa „Najcenniejsza pomoc płynie z serca”, miał za zadanie uczulić zebranych na ten współczesny aspekt ubóstwa. Poprzez dobrane utwory poetyckie i piosenki młodzież zrzeszona w SKW pragnęła uzmysłowić, że coraz częściej potrzebujemy nie tyle pomocy materialnej, co duchowego wsparcia, otuchy i bliskości drugiego człowieka. Wszyscy, którzy z uwagą słuchali recytatorów i solistów mięli okazję, aby złowić dla siebie cenne myśli-perełki:
Człowieku,
Nie zostałeś stworzony, aby tylko funcjonować, pracować, produkować.
Zostałeś stworzony, aby być człowiekiem.
Nie muszę mieć wszystkiego.
Znajdę czas,
By żyć i być szczęśliwym.
W ekonomii miłości
Muszę więcej dać, aniżeli posiadam.
Pozostaje nam tylko życzyć sobie, aby towarzyszyły nam one stale w życiu.
Wiele siły i radości na kolejny rok wspólnej pracy życzą wolontariusze i opiekunowie SKW
P. Bożena N.